Cykl: Inspirujące Kobiety

Maria Skłodowska-Curie

Trudno znaleźć osobę, która nie wiedziałaby kim była Maria Skłodowska-Curie – polska badaczka, podwójna noblistka, prekursorka radioterapii. Kobieta, która dosłownie zmieniła świat dzięki swoim odkryciom. Jednak jak każdą wybitną postać, spotkał ją ten sam los – wszyscy wiedzą „mniej więcej” kim była i że to ważne, ale mało kto postrzega ją jako realną postać, „z krwi i kości”. Mamy tendencję do uwznioślania wielkich postaci, ale zapominamy przez to, że były to osoby, zwykli ludzie, tacy jak my.

Pewną próbą pokazania ludzkiej postaci Skłodowskiej był film z 2019 roku w reżyserii Marjane Satrapi. Można było w nim zobaczyć nie tylko genialnego naukowca, lecz także kobietę, która doświadczyła straty oraz która musiała walczyć o to, by móc zajmować się nauką.

Mnie jednak Skłodowska fascynuje z nieco innych powodów. Gdy byłam w szkole podstawowej moja polonistka dała mi do przeczytania dwie biografie Skłodowskiej. Przeczytałam, zapamiętałam sporo, ale nie czułam się jakoś szczególnie poruszona czy zainspirowana. Z biegiem czasu się to zmieniało. Przede wszystkim Skłodowska była dla mnie wzorem jako naukowiec. Sama pragnęłam (i nadal pragnę) zajmować się z nauką. Chęć zdobywania wiedzy to jednak tylko jeden komponent — drugim jest zastosowanie jej w praktyce. Im więcej wiemy, tym lepiej rozumiemy świat. Jednak nie każdy potrafi swoją wiedzę przełożyć na realne czyny; jeszcze mniej osób dokonuje czegoś, co rzeczywiście zmienia rzeczywistość.

Pasja do nauki oraz połączenie teorii praktyki to nie wszystko. Do tej pory bardzo często kobiety muszą wybierać: kariera czy rodzina. Uznaje się, że kobieta może wybrać tylko jedno (choć mężczyzn przed takim wyborem się nie stawia), a jeśli próbuje robić obydwie rzeczy to w najlepszym razie staje się sfrustrowana, a w najgorszym całkowicie zaniedbuje jedną ze sfer. Stąd biorą się obawy pracodawców przed zatrudnianiem kobiet albo potępianie kobiet pnących się po szczeblach kariery (to ostatnie może się wiązać także z faktem, że awans kobiety często postrzegany jest jako wynik wpływu jej urody lub seksualności, a nie odzwierciedlenie rzeczywistych kompetencji; być może wizja ta jest na tyle mocno zakorzeniona w świadomości społecznej, że kontrast pomiędzy stereotypową matką a stereotypem kobiety, która jest coraz wyżej w hierarchii jest zbyt duży).

Skłodowska bez wątpienia „zrobiła karierę”. Jej oddania pracy i nauce nie można poddać w wątpliwość. Nie przeszkodziło jej to jednak w założeniu rodziny — miała zarówno męża, jak i dzieci. Prawdę mówiąc jest to dla mnie ideał rodziny. Państwo Curie dzielili ze sobą nie tylko życie prywatne, ale i zawodowe. Musieli się więc świetnie rozumieć. Biorąc pod uwagę to, ze ludzie często czują się niezrozumiani i samotni, można czasami zwątpić w to, czy istnieje coś na kształt szczęścia i stać się pesymistą lub cynikiem. Historia Skłodowskiej przypomina mi, że jednak świat nie wygląda aż tak tragicznie, jak widzą go egzystencjaliści.

Ostatni element historii to… młodość Skłodowskiej i jej pierwsza wielka, nieszczęśliwa miłość. Gdy przeżywałam swoje rozczarowanie miłosne, pocieszałam się właśnie tą częścią biografii Skłodowskiej. Ironia losu polegała na tym, że gdyby Skłodowska została żoną swojego pierwszego wybranka, to nigdy nie zaszłaby tak daleko, a tym samym świat nie ujrzałby odkryć, których dokonała w późniejszym czasie.

Być może to marne pocieszenie, gdy się cierpi z powodu złamanego serca, ale zawsze można przypomnieć sobie, że wielkich ludzi też to spotyka. I że czasami, gdy coś nie układa się tak, jakbyśmy chcieli, to wcale nie oznacza, że nasze życie będzie tragiczne. Być może po prostu czeka nas coś innego, większego, lepszego.

Autorka: Marta Gastoł

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: