Kilka lat temu Alexis Brett ze Szkocji przyciągnęła uwagę swoją niezwykłą historią macierzyństwa. Choć początkowo marzyła o córce, w ciągu lat powitała na świecie dziesięciu synów z rzędu.

Radość rodziny nie znała granic, gdy w końcu pojawiła się długo oczekiwana dziewczynka.
Alexis i jej mąż David stali się ogólnokrajową sensacją, a wiele osób kibicowało im, śledząc ich wyjątkową podróż w roli rodziców. David, maszynista kolejowy, był podziwiany za swoje niezachwiane wsparcie dla dużej rodziny.

Po powitaniu trzynastego dziecka, kolejnej córki, Alexis wydawała się spełniona, choć wciąż miała pragnienie powiększenia rodziny. Mimo to przyznaje, że ich rodzina jest teraz kompletna, zwłaszcza że David przeszedł wczesną emeryturę z powodu choroby Parkinsona.

Zarządzanie tak dużym gospodarstwem domowym to nie lada wyzwanie. Alexis dba o to, aby ich dom w Dingwall w Szkocji był uporządkowany, mimo ciągłego zgiełku i aktywności.
Od częstego odkurzania, przez pranie, po gotowanie — wszystko musi funkcjonować bez zakłóceń.

Miesięczne wydatki są znaczące, głównie ze względu na koszty żywności, które wynoszą około 3 000 funtów. Zakupy ubrań i innych niezbędnych przedmiotów również są spore, ale Alexis dba o to, aby każde dziecko miało swoje własne rzeczy.
Mimo wyzwań związanych z wychowywaniem tak licznej rodziny, Alexis i David są wdzięczni za miłość i wsparcie, które wzajemnie sobie dają.