Zostałam surogatką dla mojej siostry i jej męża – kiedy zobaczyli dziecko, krzyknęli: „To nie jest dziecko, którego oczekiwaliśmy!“

Abigail zawsze wierzyła, że miłość tworzy rodzinę. Kiedy jej siostra Rachel i jej mąż Jason zmagały się z niepłodnością, serce Abigail bolało z troski. Kiedy więc poprosili ją, aby została surogatką dziecka biologicznie należącego do nich, zgodziła się bez wahania. Jej mąż Luke wspierał ją w tej decyzji, wiedząc, że to dar wykraczający daleko poza biologię.

Ciąża była pełna nadziei i radości. Rachel uczestniczyła we wszystkich wizytach lekarskich, malowała pokój dziecięcy, a nawet czterej synowie Abigail kłócili się o to, kto będzie ulubionym kuzynem nowego dziecka. Każdy kopniak, każdy kamień milowy sprawiał, że marzenie stawało się namacalne – aż nadszedł moment porodu, który zmiażdżył oczekiwania Abigail.

Rachel i Jason pojawili się w szpitalu dopiero dwie godziny po narodzinach dziecka. W momencie, gdy zobaczyli niemowlę, ich twarze zastygnęły. „TO NIE JEST DZIECKO, KTÓRE OczEKIWALIŚMY. NIE CHCEMY GO!” – krzyknęła Rachel. Te słowa przeszyły serce Abigail jak nóż. Jason dodał: „Chcieliśmy chłopca. Potrzebujemy syna.” Miłość nagle wydawała się warunkowa, a serce Abigail pękło z niedowierzania.

Jednak gdy niemowlę, Kelly, spało w jej ramionach, Abigail wiedziała, co zrobić. Nie pozwoliła, aby uprzedzenia decydowały o wartości dziecka. Rachel i Jason zostali wyproszeni, dopóki nie zmierzyli się ze swoimi uprzedzeniami, a Abigail w milczeniu postanowiła, że sama adoptuje Kelly, jeśli jej siostra nie będzie potrafiła dostrzec jej wartości. Jej serce miało wystarczająco miejsca dla kolejnego dziecka, kolejnego życia, które mogła chronić i kochać.

Kilka dni później Rachel wróciła – zmieniona, pełna skruchy i gotowa nauczyć się, jak być matką, na którą zasługiwała jej córka. Razem, pod przewodnictwem Abigail, zaczęły odbudowywać zaufanie i rodzinę. Kelly, dziecko, które kiedyś odrzucono z powodu „niewłaściwej” płci, stała się iskrą pokazującą wszystkim, że rodzina nie polega na spełnianiu oczekiwań – lecz na bezwarunkowej miłości.

Like this post? Please share to your friends: