Zanurzał się powoli, jakby ślizgał się w samo przeszłość. Zimna woda obejmowała go ze
Pewnego spokojnego poranka w pobliżu Innsbrucku powietrze pachniało sianem i wilgotną ziemią. Konie leniwie
Las stał cichy, głuchy. Powietrze pachniało mchem i wilgotną ziemią.Mężczyzna wracał do domu, gdy
Było spokojne, niedzielne poranek w restauracji Maggie, takim małym miejscu, gdzie kawa zawsze jest
Ostatnie miesiące żyłam jak w czyimś obcym śnie. Mój mąż zdawał się kimś innym.
Kawiarnia w centrum Springhilla wypełniała się porannym ciepłem. Brzęk filiżanek, aromat świeżo palonej kawy,
Poranek był cichy. Stara ulica drzemała pod leniwym słońcem, gdy nagle rozległ się głuchy,
To wydarzyło się w zwyczajny, wiosenny dzień.Mały Artiom bawił się na podwórku — przesuwał
Hałas był tak potężny, że drżały okna. Ludzie wybiegali z bloków, patrząc w stronę
Margaret Lee, urodzona w 1943 roku w Wolverhampton w Anglii, rozpoczęła swoją artystyczną drogę